wtorek, 25 września 2012

Jesień w kolorach tęczy

Pod taką nazwą Ania z bloga Home Sweet Home urządziła zabawę:) Pierwszy kolor to czerwony. Powyższe zdjęcie zgłaszam do zabawy:)  Chętnie się dołączę bo jakoś opornie od jakiegoś czasu idzie mi blogowanie, a to świetny pretekst do częstszego bywania tutaj.  Moja jesienna czerwień może wydawać się dość nieoczywista... To czerwona ważka. Jest ich u mnie od kilku tygodni mnóstwo.  Są niewielkie w porównaniu do tych niebiesko-zielonych, ale naprawdę urocze. Natrętne są niesamowicie:) Ta pozowała na przęśle ogrodzenia przez jakieś 2 godziny.. Przylatują i siadają mi na kartkach książki, gdy czytam w altanie. Przeganiam z jednej kartki, siada na drugą, przegonię z książki, siada na kubku z kawa,  z kubka przesiada się na but...I tak w nieskończoność:)  Niestety co któraś z kolei traci życie w zębach któregoś z moich kotów:(  Ta przeżyła:)





Postaram się pisać częściej..Zabawa Ani na pewno mnie zmobilizuje chociaż do wpisów związanych z kolejnymi kolorami. Następny kolor to pomarańczowy. Pozdrawiam wszystkich jeszcze tu zaglądającyh i zachęcam do zabawy:) Buziaki ogromne ślę    Aga


23 komentarze:

  1. Rewelacyjne zdjęcia!!! Pozdrawiam D.

    OdpowiedzUsuń
  2. Aga, chyba Cię ściągnęłam myślami:-) Cieszę się, że jesteś!Niesamowite zdjęcia!Lubię Twoje widzenie przyrody...
    buziaki, napiszę niedługo:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niedługo chyba będę w Łodzi, jeszcze się odezwę kiedy.. Miło, że zdjęcia Ci się podobają, dopiero się uczę i daleka droga przede mną, ale to fajna zabawa:)

      Usuń
  3. No wreszcie. Aga,zdjęcia piękne. Ja dziś odkryłam tę zabawę już po tym moim poscie o burakach.Jak pomyślę ,że znowu miałabym coś czerwonego umieszczać to się wzdrygam. Na razie mam dość ale zabawa fajna.Jest szansa,że spora część blogowiczek będzie przybierać kolorki tęczy tej jesieni. No i fajnie.Nie wiem Aguś za bardzo co piszesz ,bo mi twój tekst ucina i nie wiem czy to wina mojego komputera czy coś u Ciebie.Całuski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już widzę :-). Ona po prostu szuka przyjaźni. Nie odpedzaj jej. daj jej się napić z kubka i goń koty. Całusy

      Usuń
    2. Maszko miałam problemy z blogerem ostatnio,ale już chyba ok. Te ważki są niesamowite, nawet dziś latały jak piłam kawkę w altanie:) A koty teraz łapią rudziki:(

      Usuń
  4. Zdjęcia niesamowite. Bardzo mi się podobają. Ważka wydaje się pozować. Jak by specjalnie na tę okazję zmieniła kolor.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo ta ważka naprawde pozowała:) pozdrawiam

      Usuń
  5. Piękna ważka, właśnie jesienne, w lecie widywałam tylko błękitne...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak , teraz tylko takie widuję, tych niebieskich nie ma..

      Usuń
  6. piękne zdjęcia. ważka robi an nich piorunujące wrażenie. w ogóle zwierzęta w wydaniu makro są piękne, można dostrzec ich każdy detal.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) Oj tak fajnie sobie tak pooglądać taką ważkę w powiększeniu:)

      Usuń
  7. Twojemu obiektywowi nie umknie nawet mała ważka :-)Świetne zdjęcia.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, ale obiektyw marny niestety, ale i tak cieszy bardzo:) pozdrawiam

      Usuń
  8. Piękna! Nie widziałam jeszcze czerwonej ważki!!
    Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aga to zapraszam do mnie, jest ich mnóstwo:)

      Usuń
  9. Agnieszko, świetne zdjęcie!!!
    buziaki posyłam,

    OdpowiedzUsuń
  10. Ważka piękna, zdjęcia również. Swoją droga, jak doskonała potrafi być natura. Pozdrawia, miło było tu zajrzeć, Kaśka.

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne zdjęcie!!:)))
    kurcze jaka oryginalna ta ważka:)
    pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:)) Myślałam że te ważki są wszędzie, ale chyba jednak nie:)

      Usuń